Marszałek Bieliński junior
Marszałek Bieliński junior był postacią niezwykle popularną w całym kraju, a przede wszystkim w Warszawie. Z tytułu swego urzędu marszałkowskiego otaczał szczególną pieczą to pierwsze miasto Rzeczy-pospolitej, z którego chciał uczynić stolicę na miarę XVIII stulecia. Z wielką energią zaczął ją przeto porządkować. Komisja Brukowa, choć powołana w 140 roku, rozpoczęła właściwie swą czynność w dwa lata później, gdy na jej czele stanął Franciszek Bieliński. Z jego inicjatywy architekt Jakub Fontana dokonał pomiarów budowli warszawskich, na podstawie których nałożono na mieszkańców podatki, przeznaczone na wybrukowanie i oczyszczenie stolicy. Gdy tych pieniędzy jeszcze było za mało, marszałek starał się o zapomogi ze skarbu państwa, a w razie potrzeby wspierał Komisję własnym lub królewskim sumptem, w końcu (w 161 r.) wystarał się także o przywilej urządzania loterii, której dochody zasilały kasę Komisji Brukowej. Skutkiem tych wszystkich starań pana marszałka, który upamiętnił je wystawiając na placu Trzech Krzyży kamienną figurę Św. Jana Nepomucena, wszystkie pryncypalne ulice nie tonęły już w błocie.
Ale na brukowaniu ulic zasługi marszałka Biemskiego się nie kończyły. Wiele trudu poświęcił również sprawie przysporzenia stolicy domów murowanych. Dzięki jego staraniom w 164 roku sejm zakazał odnawiania budynków drewnianych i zarządził burzenie tych, które zagrażają bezpieczeństwu sąsiednich domów. Chcąc ułatwić mieszkańcom budowę domów murowanych, ogłosił „taksę dla mularzów, cieśli, traczy i brukarzy", która musiała być ściśle przestrzegana. Wydał też rozporządzenia zabezpieczające miasto od pożarów; Tępił rozboje i wprowadzał oświetlenie miasta. Interesował się również gospodarką miejską — zalecał kupcom, pod groźbą kary, „po-miarkowanie" cen i przestrzegał tego pilnie, zwłaszcza w stosunku do piekarzy i rzeźników.
Lista zasług marszałka Franciszka Bielińskiego dla Warszawy jest bardzo długa i nie sposób jej tu w całości przedstawić. Wspomnieć jeszcze tylko należy o utworzeniu przezeń w 15 roku osobnej jurydyki miejskiej Bielino, z własnym wspaniałym pałacem, której teren przecina obecnie ulica Marszałkowska, nazwana tak dla uczczenia pamięci gospodarnego marszałka.